Kategorie: Wszystkie | Absurdy drogowe | MejsonTV | Technika
RSS
piątek, 29 stycznia 2010
Minął rok...

28 stycznia 2009 roku zamieściłem tu pierwszy wpis. Nie wiedziałem ile przez ten czas się zmieni. Rok temu byłem redaktorem w ogólnopolskim miesięczniku, teraz jestem właścicielem własnej małej firmy, choć nie zrezygnowałem z pisania.

Przez ten czas wiele się zmieniło w kraju i widać też zmiany na drogach. Jest coraz więcej autostrad i dróg ekspresowych i coraz mniej zabitych na drogach. Jednak tematów będzie nie będzie w dalszym ciągu brakować. Dziś odwiedziło mnie 22400 osób co daje prawie 62 osoby dziennie. Jesto to bardzio dobry wynik, szczególnie że nie zajmuję się dość populaną tematyką. Wszystkim dziękuję, także za komentarze. I te pozytywne i krytyczne. Mam nadzieję, że za rok będę mógł napisać podobną notkę.

Dziękuję też Mejsonowi, który zgodził się na to abym zamieszczał jego filmy. Pewnie nie raz skorzystam z jego pomysłów i twóczości.

 

Tagi: statystyka
12:38, tiges_wiz
Link Komentarze (2) »
środa, 06 stycznia 2010
Najgorsi kierowcy

Nie będzie tu o typowych piratach drogowych. Typowy pirat zazwyczaj wie, że źle robi, choć w duchu się pewnie usprawiedliwia w dziwny sposób. Nie. To nie są najgorsi kierowcy. Od czasu do czasu złapie takiego patrol i wie co narozrabiał. Będzie dziś o kierowcach jeszcze gorszych. Tak zwanych nauczycielach drogowych.

Nauczyciel ma misję. Wszyscy jadą gorzej od niego, więc jego celem jest pouczenie innych, a że czasem wystawi na czołowe? Należało się piratowi - tak sobie myśli. Nauczyciel nie będzie wyprzedzał kolumny, ale jak ty spróbujesz i się nagle okaże, że to był błąd? Nauczyciel szybko skasuje lukę przed sobą. Spróbujesz takiego wyprzedzić na kawałku prostej? Nagle zacznie przyspieszać. A jak przypadkiem jedziesz wolniej z jakiegoś powodu, to cię wyprzedzi i gwałtownie zahamuje. Często nauczycielstwo drogowe związane jest z jazdą na tępomacie (błąd celowy). Jedzie sobie więc taki nauczyciel 75 km/h, wyprzedzisz go i zwolnisz w terenie zabudowanym? Nic to, ponieważ jedzie wolno i bezpiecznie czyli dalej 75 km/h w dalszym ciągu, to cie wyprzedzi przed samą tablicą koniec terenu zabudowanego, pokazując swoją wyższość.

Niestety problem jest o tyle trudny, że praktycznie nie zauważany przez policję. Kiedyś na niemieckim RTL-u była sytuacja z autostrady, gdzie na lewym pasie jechał powoli jeden samochód, a za nim blisko drugi. Obaj zostali zatrzymani, obaj dostali też mandat. Jeden za blokowanie lewego pasa, drugi za agresywną jazdę. Ale u nas tylko słychać "wolniej panowie kierowcy". Nauczyciele więc nie mają się czego obawiać.

niedziela, 03 stycznia 2010
Buraki z GB

O tym, że w Polsce jest źle, jeżeli chodzi o prawidłowe oświetlenie aut, to wiadomo nie tylko z wielu badań, ale także z permanentnego oślepiania na drogach. Jednak w czasie świąt sytuacja stała się dramatyczna. W większości przypadków byli to emigranci z Wielkiej Brytanii (no cóż, kwiat narodu to tam w większości nie pojechał), którzy mieli gdzieś bezpieczeństwo i nie nakleili kawałka plastra na reflektor. Co ciekawe są dostępne specjalne nakładki, które odwracają strumień świetlny i nawet działają.

Nakładka na reflektor

Ale czegoś takiego też używali nieliczni (właściwie to wiem o jednej osobie). Reszta aut (przeważnie różne modele marki vauxhall) nie miała nic na lampach. Efekty były aż nadto widoczne. Dobrze, że wrócą i dalej "aż" 11% samochodów będzie miała prawdłowo ustawione światła.