Kategorie: Wszystkie | Absurdy drogowe | MejsonTV | Technika
RSS
sobota, 10 września 2011
Znakolodzy w akcji - strefa zamieszkania

Bywam czasem w Oławie i mam wrażenie, że tamtejsi znakolodzy nie bardzo znają PoRD oraz Rozporządzenie o znakach drogowych. Tym razem umieścili znaki tak, że jestem tego pewien.

Strefa zamieszkania to dość nowy twór, ale można ją czasem spotkać:

i nie widać tu na razie nic dziwnego (przy większym zdjęciu już może by było widać, ale wjedźmy z drugiej strony.

Mamy ładny znak, dalej szeroką drogę, po której piesi mogę chodzić środkiem, a samochody mają niby ograniczenie prędkości o czym niewielu kierowców pamięta

ale ja nie o tym. Otóż nagle się dowiadujemy, że jedziemy po drodze z pierwszeństwem:

Tylko, że dojeżdżamy do skrzyżowania i się włączamy do ruchu:

bo zgodnie z artykułem 17:

Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:

  1. na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania;

2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.


Brawo! W Oławie udało się znakologom stworzyć sytuację, gdzie jesteśmy na drodze z pierwszeństwem, ale musimy ustąpić wszystkim pojazdom to pierwszeństwo!

Ja mam tylko pytanie, kto tam będzie winny w razie ewentualnej stłuczki?

No przecież nie niedouczony znakolog, który wymyślił to skrzyżowanie.